Panie Ministrze! Otrzymałem pismo od mieszkańców miasta i powiatu Bielska-Białej, producentów i kupców sprzedających

   Panie Ministrze! Otrzymałem pismo od mieszkańców miasta i powiatu Bielska-Białej, producentów i kupców sprzedających swoje towary w sprawie polityki władz miejskich względem Beskidzkiej Giełdy Towarowej w Bielsku-Białej, pismo które jest dramatyczne w swej wymowie.

   Dla naświetlenia wagi tego problemu społecznego przedstawiam panu ministrowi genezę i historię Beskidzkiej Giełdy Towarowej, której obecnie grozi bankructwo:

   Beskidzka Giełda Towarowa boryka się z poważnymi problemami finansowymi. Jedną z form ratunku przed bankructwem miała być budowa na jej terenie ogromnego terminalu odpraw celnych. Obecny zarząd Beskidzkiej Giełdy Towarowej potwierdza, że terminal ma powstać. Prezes zarządu potwierdza nawet, że finalizacji kontraktu można spodziewać się lada dzień. Tymczasem inwestor, z którym zarząd BGT prowadził rozmowy na ten temat, deklaruje, że żaden terminal na terenie giełdy nie będzie budowany i nie powstanie. Jednocześnie tenże inwestor, jedna z największych w Polsce firm spedycyjnych, nie wyklucza, że terminal w Bielsku-Białej powstanie, jednak na pewno nie tam, gdzie proponuje Beskidzka Giełda Towarowa.

   Na to, że terminal powstanie liczą szczególnie podbeskidzcy celnicy, którzy w obliczu rychłego przystąpienia Polski do Unii Europejskiej boją się o swoje miejsca pracy. Jak bowiem oceniają fachowcy, liczba odpraw celnych na granicy zmaleje wtedy o 80%. Szansę na pracę stworzyć może bielski terminal.

   Obecne problemy finansowe Beskidzkiej Giełdy Towarowej wzięły się - zdaniem jej aktualnego prezesa - w głównej mierze stąd, iż jego poprzednicy wydali zbyt dużo pieniędzy na prowadzone na terenie giełdy inwestycje, wykonali zaś bardzo niewiele. Planowano, iż kosztem 10 mln zł wybudowane zostaną m.in. trzy hale targowe i utwardzone place, a teren targowiska zostanie odwodniony. Tymczasem wydano 7 mln zł, a inwestycji nie zrealizowano nawet w połowie. Do końca doprowadzono jedynie budowę jednej z hal, wzniesiono konstrukcję drugiej i na tym prace zakończono. W efekcie BGT ma do spłacenia ponad 6,5 mln zł oraz niedokończoną inwestycję, co w znacznym stopniu ogranicza możliwości rozwojowe giełdy i tym samym zarabianie pieniędzy potrzebnych na obsługę zaciągniętego kredytu. Zarząd BGT nie wyklucza, że sprawą ewentualnej niegospodarności zajmie się prokuratura. Nie ukrywa też, że jednym z elementów ratowania sytuacji finansowej BGT jest pomysł sprzedaży blisko trzyhektarowej działki, tuż obok dwupasmowej drogi Bielsko-Biała - Cieszyn, firmie spedycyjnej JAS-FBG, na której zamierza ona wybudować punkt odpraw celnych wraz z towarzyszącym mu zapleczem. Jest zapewnienie ze strony inwestora, że wszystko jest na dobrej drodze, by szybko sfinalizować transakcję.

   Pomysł budowy terminalu celnego, popierany zarówno przez władze miejskie Bielska-Białej, będącego drugim pod względem wielkości po skarbie państwa udziałowcem BGT, jak i Izbą Celną w Cieszynie, pojawił się przed dwoma laty.

   Giełda dysponowała bowiem wykorzystanymi terenami, nadającymi się doskonale na potrzeby tego typu obiektu. Poza tym w zamyśle Dyrekcji Izby Celnej w Cieszynie, po wejściu Polski do Unii Europejskiej, na terenie Podbeskidzia powinien powstać co najmniej jeden nowoczesny terminal odpraw celnych, który zastąpi kilka funkcjonujących obecnie punktów odpraw celnych. Jednym z planowanych terminali miał być właśnie ten na terenie BGT.

   Bielskie władze były przychylne tej inwestycji - widziały w niej ogromny potencjał umożliwiający szybki rozwój tej części miasta. Terminal dałby pracę wielu osobom, a jego istnienie znacznie podniosłoby atrakcyjność inwestycyjną całego regionu. Poprzednim zarządom giełdy sprawy budowy terminalu, mimo licznych deklaracji składanych na ten temat, nie udało się doprowadzić do końca. Teraz ma być inaczej - firma JAS-FBG jest zainteresowana ofertą Beskidzkiej Giełdy Towarowej. Jednakże nie chce ona wybudować terminalu na terenie oferowanym przez BGT.

   Izba Celna w Cieszynie potwierdza, że powodem rezygnacji inwestora z oferty BGT był ten fakt, że strony nie były w stanie dojść do porozumienia, chociaż obecnie negocjacje są prowadzone i najprawdopodobniej zakończą się szczęśliwym finałem.

   Zdaniem zarządu Beskidzkiej Giełdy Towarowej sprzedaż gruntów pod terminal celny to nie jedyny sposób pozyskania przez BGT pieniędzy na dokończenie rozpoczętych przez jego poprzedników inwestycji. Beskidzka Giełda Towarowa wystąpiła bowiem do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa o przyznanie dotacji w kwocie 3 mln zł, jakie zarząd BGT zamierza przeznaczyć na rozwój giełdy.

   Panie Ministrze! Przedstawiając powyżej sytuację Beskidzkiej Giełdy Towarowej w Bielsku-Białej i konfrontując ją z postulatami i żądaniami przedstawicieli kupców beskidzkich, pragnę w ich imieniu zadać następujące pytania:

   1. Czy może pan minister uznać rolę, jaką odgrywa ta giełda dla rozdrobnionego sektora rolno-spożywczego na Podbeskidziu? Obecnie jest to jedyne dogodne miejsce w regionie podbeskidzkim, gdzie drobni producenci, kupcy i sklepikarze mogą handlować świeżymi, naturalnymi w 100% polskimi produktami rolnymi.

   2. Czy może pan nakazać zbadanie, dlaczego wokół giełdy wyrosło tyle hipermarketów i innych instytucji handlowych, a samo miasto otoczone jest największą liczbą supermarketów spośród miast woj. śląskiego? Według przedstawicieli kupców miasto przeżarte jest korupcją. Podnosiłem ten problem w jednym ze swoich wystąpień sejmowych.

   3. Czy może pan minister rozważyć postulat tej grupy zawodowej o przekazanie akcji Beskidzkiej Giełdy Towarowej Funduszowi Górnośląskiemu jako jedynej instytucji w województwie, która ma możliwości pomocy giełdzie?

   4. Czy w związku z tym może pan minister doprowadzić do wstrzymania przekazania giełdy pod zarząd miasta? Wedle twierdzenia tej grupy społeczno-zawodowej to przekazanie równałoby się likwidacji Beskidzkiej Giełdy Towarowej, gdyż właściciele super- i hipermarketów zamierzają doprowadzić do jej zniszczenia jako swojej konkurencji.

   Proszę o nakazanie zbadania zarzutów handlowców, producentów jakoby zarząd miasta Bielsko-Biała zamierzał zlikwidować Beskidzką Giełdę Towarową, ˝bo kwitnie tam korupcja i handel nieruchomościami z supermarketami˝.

   Łączę wyrazy szacunku i poważania dla pana ministra

   Poseł Piotr Smolana

   Bielsko-Biała, dnia 27 kwietnia 2003 r.


Teczki | Angielski | samotni | domeny | projekty domów Creamfields Love Parade gry mmo Test czy moje zaplecze ma moc Muzyka Techno Imprezy Tiesto Dave The Drummer Christopher Lawrence Techno Sety Trance